“Jakiś czas temu” – błąd sprzedażowy!

To jest wyrażenie, po użyciu którego nie budujesz profesjonalnego wizerunku siebie jako Sprzedającego. Niestety jest zbyt często używane. Sprawdź, dlaczego warto zrezygnować ze stosowania tego wyrażenia już teraz. 

Z tego wpisu dowiesz się, dlaczego lepiej nie używać wyrażenia typu:

  • jakiś czas temu…
  • kiedyś rozmawialiśmy…

Przykłady:

  • Jakiś czas temu dzwoniłem i …
  • Jakiś czas temu rozmawialiśmy
  • Jakiś czas temu wysłałem Pani ofertę…
  • Kiedyś kupił Pan…

Z góry zaznaczam, że nie jest to błąd językowy. Zwyczaje innych handlowców zachęcają nas do powielania tego schematu. Ludzie naśladują innych ludzi, gdy nie widzą innej metody. Czasem wiele osób używa go nieświadomie, bo powiela wyrażenia od ludzi z otoczenia. 

Jednak ze strategicznego (sprzedażowego) punktu widzenia – używanie tych słów w rozmowie czy w mailu do klienta – nie jest dobre i nie opłaca Ci się. 

Gdzie jest błąd?

WYJAŚNIENIE 1:

Używając tego wyrażenia, sugerujesz brak przygotowania do rozmowy z Twojej strony.  Nie jesteś zorientowany kiedy było to o czym klientowi chcesz powiedzieć. Klienci lubią rozmawiać z osobami, które są świetnie przygotowane do rozmowy.

WYJAŚNIENIE 2:

Stosując tę frazę – nie mówisz konkretnie. Sprawiasz wrażenie osoby, która nie jest zorientowana za bardzo, kiedy stało się to, o czym mówisz. Klienci jednak lubią precyzję. 

WYJAŚNIENIE 3:

Wykorzystując te słowa – pokazujesz, że nie inwestujesz swojego czasu w tą relację z klientem.  Nie pokazujesz odpowiednio szacunku do klienta.  

WYJAŚNIENIE 4:

Możesz stworzyć też wizerunek osoby mało wiarygodnej. Jeśli klient nie pamięta rozmów z Tobą – może pomyśleć, że dzwoni lub pisze do niego, która chce go oszukać. Zdarza się przecież, że dzwonią lub piszą maile ludzie, które udają zbudowane relacje z klientem. Często zaczynają komunikację właśnie od tych słów. 

Dlaczego nie opłaca Ci się stosować tego typu wyrażeń:

Korzystając z tych fraz, robisz wrażenie osoby nieprzygotowanej, niekonkretnej, mało precyzyjnej. Wpływa to negatywnie na Twój wizerunek i ma wpływ na budowanie relacji z klientem. 
Możesz nie mieć świadomości jakie znaczenie ma wypowiadanie tych słów, ale po odłożeniu słuchawki przez klienta, pozostawisz po sobie wizerunek osoby, której nie zależy na tym konkretnie kliencie lub która nie jest odpowiednio przygotowana do rozmowy. 

Klienci jednak uwielbiają osoby świetnie zorientowane w temacie i które znają doskonale przebieg rozmów z przeszłości. 

Czym zatem zastąpić to wyrażenie, aby:

  • zbudować relację partnerską z klientem i wizerunek profesjonalisty?
  • pokazać szacunek do klienta?
  • wyróżnić się z tłumu innych Sprzedających?

Dalsza część tego wpisu znajduje się w Akademii Online w Pakiecie Podstawowym pt. STRATEGIE KOMUNIKACJI Z KLIENTAMI.

Podpowiadam jakich słów unikać i czym je konkretnie zastąpić.

Słowa wypowiadane i pisane do klientów mają ogromne znaczenie. Podpowiem Ci, jak budować za pomocą słów, partnerską relację z klientem i jak mówić z pozycji Partnera oraz z pewnością siebie.

Skorzystaj z moich rozwiązań, które wypracowałam i wdrożyłam w różnych branżach.

W ostatnich latach wysłuchałam tysięcy telefonicznych rozmów Sprzedających z klientami, przeanalizowałam setki maili i procesów sprzedażowych w polskich firmach.

Kup dostęp do Pakietu Podstawowego w Akademii Online i pozyskaj praktyczne wskazówki, które dotychczas były dostępne tylko dla Uczestników moich treningów sprzedażowych:

PAKIET PODSTAWOWY:

STRATEGIE KOMUNIKACJI
Z KLIENTAMI

Pracuj systematycznie, aby KROK PO KROKU wdrożyć i wypracować nowe nawyki sprzedażowe, dzięki którym przyspieszysz prowadzone
przez Ciebie procesy sprzedażowe